Zawody 2014 r

RAFAŁ ŁASKARZEWSKI ZWYCIĘZCĄ SEZONU 2014


Ostatnie zawody organizowane na naszej wodzie nic nie zmieniły w klasyfikacji generalnej. Złowiony przez kolegę Darka Wilczyńskiego amur o wadze 9 kg umocnił Jego na trzecim miejscu. Niekwestionowanym zwycięzcą pozostał Rafał Łaskarzewski, który dał kolegą fory nie startując w ostatnich zawodach ze względu na udział w prestiżowej imprezie WCC 2014. Nic to zmieniło gdyż ponad 110 kg złowionych i klasyfikowanych ryb było wynikiem nieosiągalnym dla reszty kolegów w tym roku. Dwie największe ryby o równej wadze złowili koledzy Jerzy Błachnio i Rafał Łaskarzewski… ponieważ pierwsza była ,, Jurettiego” , Jemu przypada statuetka największej ryby. Wszystkim szczerz gratulujemy.

Wyniki S.S Pobiedziskiego Klubu Karpiowego:

 

  1. Rafał Łaskarzewski                             110,70 kg
  2. Jerzy Błachnio                                       74,50 kg
  3. Dariusz Wilczyński                                24,70 kg
  4. Edward Mataczyński                             15,20 kg
  5. Łukasz Maciejewski                              14,20 kg

 

Największa ryba zawodów -karp 19,300 kg.

suma wyników GRAND PRIX 2014 – (SS PKK oraz Carpstrong)

  1. Rafał Łaskarzewski              73,50 kg    SS PKK
  2. Jan Mieloszyk                       60,10 kg    WKK
  3. Jerzy Błachnio                      44,30 kg     SS PKK
  4. Krzysztof Niedzielski           16,60 kg     WKK
  5. Edward Mataczyński           15,50 kg     SS PKK
  6. Łukasz Maciejewski             14,20 kg     SS PKK

 

 

III ZAWODY KLUBU


Zakończyły się trzecie w tym roku zawody SS Pobiedziskiego Klubu Karpiowego rozgrywane

na łowisku Dobre…. Do startu stanęła bardzo nieliczna grupa wędkarzy, która rozlokowała się na stanowiskach o numerach 2, 3 oraz 12….. Pogoda od początku do końca zawodów to duże słońce ze sporą ilością ciepła……. Rybka brała ze zmiennym szczęściem ale każdy z wędkarzy doczekał się popularnego ,,odjazdu” na swoim stanowisku.

Najwięcej brań i ryb miał kolega Dario łowiący na stanowisku o nr 2 , niestety większość rybek okazała się nieklasyfikowana ze względu na wagę lub gatunek ryby.

Zwyczajnie na popularne bagna wchodził w większości drobiazg lub młodzież choć i Darek doczekał się ślicznego pełno łuskowego  9,5 kilogramowego karpia oraz rozgiętego haka po holu konkretnej ryby.

Oto szczegółowe wyniki zawodów:

 

1.Rafał Łaskarzewski        35,40 kg    ( 3 karpie)

2.Jerzy Błachnio                30,20 kg    (3 karpie i 1 amur)

3.Darek Wilczyński           15,70 kg    ( 3 karpie)

 

Wyniki Klubowe po Trzech zawodach:

 

  1. Rafał Łaskarzewski                             110,70 kg
  2. Jerzy Błachnio                                       74,50 kg
  3. Dariusz Wilczyński                                15,70 kg
  4. Edward Mataczyński                            15,20 kg
  5. Łukasz Maciejewski                              14,20 kg

 

Największa ryba zawodów to cały czas karp 19,300 kg.

 

 

II ZAWODY KLUBOWE ORAZ GRAND PRIX Z CARPSTONGIEM DOBIEGŁY KOŃCA


Zakończyły się właśnie następne zawody klubowe na jez. Dobro Klasztorne…rywalizacja dotyczyła zarówno naszego klubu jak i Grand Prix między naszym oraz WKK Carpstrong z Poznania. Tym razem mimo ciekawej pogody zjawiła się tylko garstka wędkarzy …..Inni może pomni pechowej aury na zawodach , brakiem szczęścia co do żerowania rybek czy pełni księżyca  mogą żałować gdyż tym razem nie tylko atmosfera jak zawsze zresztą była dobra ale również rybki chciały współpracować z wędkarzami. W zawodach brali udział koledzy Krzysiek Wieliczko, Wojtek Klepka, Krzysiu Niedzielski, Jasiu Mieloszyk z Carpstronga oraz Maciej Urant, Rafał Łaskarzewski, Jurek Błachnio, Edziu Mataczyński z naszej strony. Osobiście udało mnie się podpatrzeć naszego  sprytnego ,,Jurettiego” w akcji zawodów. Ten sycylijskiej urody i typowo cwany ,,włoski Mistrz” wędkarski w zaciszu swojego hangaru kręcił wyjątkowo soczystą i dużą ,,kiełbaskę” ładując w nią sobie tylko znane specyfiki… stojąc nad nim uśmiałem się lekko z perfekcji i dynamiki wykonywanego dzieła ….nie było mi do śmiechu po około 10 minutach kiedy ,,kiełbasa zadziałała” a Juras wyjął swojego 19,300 karpika i rybę zawodów jednocześnie…. Pozostało mi tylko pogratulować łowcy a ten mrugnął okiem i pokazał mi pestki prawdopodobnie od pomidorów które wysuszone mieszane z pelletem wkłada do PVA – jak widać skutecznie. Co ciekawe na tym samym bo stanowisku 26 łowiący z boku kolega Rafał również wyjął karpia o tej samej wadze 19,300 lecz………  innego oczywiście…

 

Ciekawe zdarzenie miało miejsce na innym stanowisku… kolega Wojciech wytrwale próbujący łowić na osławionego Zig Riga cały czas podlewał kulkę stosownym płynem… słowem nie pozwolił by wyschła gdyż płynu i zdrowia miał dużo… W najmniej oczekiwanym dla Niego momencie nastąpił odjazd, po czy po klasycznym i mocnym zacięciu oraz perfekcyjnym holu wyciągnął na brzeg wzdręgę…. Wędkarz odbierający gratulację od kolegów po bliższym przyjrzeniu się zdobyczy stwierdził brak jej połowy, która prawdopodobnie została w paszczy suma….. Słowem Wojciech podzielił się swoją zdobyczą tak po chrześcijańsku z innym drapieżcą ….. dalej podlewając kulkę……

 

 

Oto szczegółowe wyniki zawodów:

  1. Rafał Łaskarzewski  69.40 kg ( 5 ryb)
  2. Jasiu Mieloszyk        60,10 kg  (5 ryb)
  3. Jerzy Błachnio          44,30 kg  (3 ryby)
  4. Krzyś Niedzielski      16,60 kg ( 3 ryby)
  5. Edziu Mataczyński   15,50 kg ( 1 ryba)
  6. Wojtek Klepka           1 wzdręga waga nieznana ….przez….suma

 

 

Suma wyników po dwóch zawodach

  1. Rafał Łaskarzewski              73,50 kg    SS PKK
  2. Jan Mieloszyk                       60,10 kg    WKK
  3. Jerzy Błachnio                      44,30 kg     SS PKK
  4. Krzysztof Niedzielski           16,60 kg     WKK
  5. Edward Mataczyński           15,50 kg     SS PKK
  6. Łukasz Maciejewski             14,20 kg     SS PKK

 

 

                                                                                        

                                                                            


                                                                                                                                                                                                                               

                                                                                                                                                                                                                               

                                                                                                                                                                                                                      


                                                                                                                                                                                                                               

                                                                                                                                                                                                                               

                                                                                                                                                                                                                      


 

 

 

I Zawody Klubowe 2014 zakończone


W dniach od 11 do 13 kwietnia odbyły się pierwsze Zawody Wędkarskie naszego Klubu z Klubem Carpstrong z Poznania.

Zawody miały jak zawsze charakter  towarzyski , nie mniej pierwsza zorganizowana impreza po cało zimowej przerwie była pełna pozytywnych emocji.

Wspaniała dwunastka, gdyż tylu było łącznie uczestników zawodów zajęła swoje stanowiska bojowe niezwłocznie po przeprowadzonym losowaniu.

Do zimnej jeszcze wody wjechały pierwsze kulki oraz ziarna…. mające zwabić do  zestawów piękne karpie…

Po tym krótkim początku wjechał również na swoim rowerze jeden z kologów niestartujący w zawodach udzielając innym kilku bezcennych rad. Niestety prawdopodobnie nie wszyscy skorzystali z wskazówek tak udzielonych, gdyż karpiki słabo współpracowały. Do tego znaczna część łowiącyc hpo zimowej przerwie wykazała się brakiem kondycji i czucia rytmu, a wyrazem tego niech będzie fakt, że nawet Maćko z Poznania zazwyczaj gustujący w złocistym płynie po spożyciu dwóch szklanek AMBROZJII stwierdził , iż musi odpocząć. To zdecydowanie pokazywało duże zaległości treningowe.

Ryby prawdopodobnie słysząc i widząc zmęczenie wędkarzy, nie chciały kolegów bardziej przemęczać. Na szczęście humory i towarzyski charakter imprezy dopisywały łowiącym.

Kolega Andrzej  potraktował  zawody najbardziej towarzysko i relaksacyjnie.

Złowił bowiem 2 karpiki  stwierdzając, że czas ważenia  nie nadszedł i nie nadejdzie, po czym  bez zbędnej zwłoki wypuścił swoje okazy do wody. Prawdopodobnie do tej szlachetnej decyzji przyczynił się brak złocistej AMBROZJI we krwi a co za tym idzie słabsze i mylne postrzeganie i rzeczywistości.Nie mniej Andrzej autorytatywnie stwierdził,że na następnych zawodach się poprawi i ryb już może nie będzie łapał a złocistą AMBROZJĘ bedzię zawsze posiadał w apteczce.

Królem polowania okazał się kolega Łukasz- najmłodszy uczestnik łowiący,który w sumie 4 klasyfikowane okazy. Największą zaś rybę zawodów złowił Rafał z Krotoszyna ,który słyszał  odjazd z oddalonego o około 200 metrów innego stanowiska. Totalntm spokojem wykazał się w tej sytuacji partner  Maciek, pilnujący zestawów na stanowisku i ,, czekający” , aż wracający co sił w nogach Rafał szczęśliwie wyciągnie rybkę.Po wyciągnięciu przez Rafała zdobyczy,Maciej enigmatycznie wyjaśniał,że siedząc przy wędkach,sygnalizatorów po prostu nie słyszał.

Humorystyczne sprawozdanie z zawodów-Zarząd SSPKK Krzysiek Brzychcy

Oto szczegółowe wyniki zawodów:

 1.Łukasz (rybki: 3,800     3,600    3,600    3,200)
 2.Rafał (karpik 4,100)