Rodzinna zasiadka na 25

Na zasiadkę, która odbyła się w dniach 4-6 maja 2015 czekaliśmy z pewną dozą niepewności. Wybraliśmy się na nią w trójkę razem z bratem Romkiem i synem Marcinem. Dochodzące do nas informacje z majówki nie napawały optymizmem. Zaledwie kilka złowionych ryb na wielu wędkarzy to nie było to czego się spodziewaliśmy. Prawdopodobnie za sprawą zimnego początku maja i zmiennej pogody karpie nie chciały współpracować.
My jednak nie poddaliśmy się i chociaż od rana padało to jednak stawiliśmy się na łowisku. Przestało padać i pogoda zaczęła się poprawiać. Przyszły też efekty. 
W sumie złowiliśmy 9 ryb w tym 7 karpi, niestety trzy nas przechytrzyły.

Karpie:  19,70  16,40  14,70  14,00  13,30  10,00  9,00

Amury:  7,40  5,40

Jak na wcześniejsze, pesymistyczne doniesienia to całkiem niezły wynik.

Pozdrawiam

Zbigniew Dzieża